Lotus Festiwal Latarni – Korea Południowa

Lotus Festiwal Latarni (Yeon Deung Hoe Festival), to coroczne święto związane z uroczystymi obchodami urodzin Buddy. Festiwal ten odbywa się we wszystkich krajach, w których znajdują się buddyjskie świątynie, ale główne obchody mają miejsce w Korei Południowej, gdzie ta tradycja ma ponad 1300 lat historii. Pierwsze obchody urodzin Buddy odbywały się w trakcie trwania ery Silla. Obecnie ponad połowa Koreańczyków deklaruje się jako ateiści, a buddyści stanowią drugą po protestantach grupę wyznaniową kraju. Pomimo tego, że buddyzm nie jest uznawany za religię, dzień urodzin Buddy jest dniem wolnym od pracy dla wszystkich Koreańczyków. Lotus Festiwal Latarni jest tak mocno zakorzeniony w lokalnej kulturze, że uznawany jest za niematerialne dziedzictwo narodowe Korei.

Urodziny Buddy

Uważa się, że urodziny Buddy przypadają na ósmy dzień, czwartego miesiąca księżycowego. Z tego powodu data ta jest ruchoma i może przypadać pod koniec kwietnia lub na początku maja. Jak głosi legenda, Siddhartha Gautama, czyli przyszły Budda, urodził się około roku 563 p.n.e. w rodzinie królewskiej, która mieszkała na terenach należących do współczesnego Nepalu.

W ramach przygotowań do obchodów urodzin Buddy, wszystkie świątynie buddyjskie zostają przystrojone kolorowymi latarniami. Dawniej wszystkie latarnie wykonane były ręcznie z papieru hanji, który słynął w całej Azji z doskonałej jakości, wytrzymałości i piękna. Obecnie, gotowe lampiony można kupić, chociaż tradycja ich ręcznego wykonania nadal jest kultywowana w tradycyjnych świątyniach.

Latarnie mogą przybierać różne kształty i kolory, ale większość z nich przybiera kształt kwiatu lotosu, który jest symbolem zanikania ignorancji i pojawienia się mądrości.  Rozwiesza się je i zapala, aby wierni mieli czas na znalezienie drogi do świątyni i na przygotowania się do tego święta pod względem duchowym.

W ramach przygotowań do obchodów urodzin Buddy, wierni szykują również wielkie papierowe lampiony, często przedstawiające postacie bóstw związanych z buddyzmem. Na tydzień przed oficjalnymi urodzinami Buddy wszystkie lampiony biorą udział w uroczystej paradzie, która przechodzi głównymi ulicami miasta.

Harmonogram wydarzeń

Na kilkanaście dni przed Festiwalem Latarni – w świątyniach, ale i we wszystkich miastach zostają rozwieszone kolorowe latarnie. Zdobią one nie tylko teren świątyń, ale również drogę, która do nich prowadzi. W miastach, latarnie rozwieszone wzdłuż głównych ulic i na największych placach. W Seulu, rozwieszone były również wzdłuż całego strumienia Cheonggyecheon, który stanowi atrakcję turystyczną samą w sobie.

Na terenie głównych świątyniach buddyjskich wystawiane są wielkie, kolorowe, papierowe lampiony. Przedstawiają one różne postacie i formy. Tematem mogą być bóstwa, zwierzęta, dzieci, postacie historyczne, postacie filmowe czy nawet – postacie z bajek. Lampiony są przepiękne, a sposób w jaki są wykonane to istne dzieła sztuki. Szczególną magię nabierają po zmroku, gdyż wszystkie lampiony są podświetlone od wewnątrz. Zwiedzanie miasta i świątyń w tym okresie to wspaniałe przeżycie. Nic nie wygląda na rzeczywiste, feerie barw i magia światła zapierają dech w piersiach.

W Seulu, główne miejsca, w których wielkie lampiony są wystawione dla zwiedzających to Świątynia Jogyesa, Świątynia Bongeunsa oraz strumień Cheonggyecheon.

Lotus Festiwal Latarni

Dzień, w którym odbywa się uroczysty Festiwal Latarni – przypada na 8 dni przed urodzinami Buddy. Tego dnia przez miasto przechodzi wielka parada z tysiącami uczestników, niosących zapalone latarnie. W trakcie pochodu prezentowane są również wszystkie przygotowane na ten dzień kolorowe lampiony.

Oficjalne dane mówią, że w festiwalu bierze udział 300 tysięcy lokalnych mieszkańców i ok. 50 tysięcy gości z zagranicy.

Euforia radości

Zanim zacznie się główna część parady, wszyscy jej uczestnicy spotykają się w miejscu, w którym razem przygotowują się do zabawy. W Seulu, spotkanie takie odbywa się na stadionie Uniwersytetu Dongguk. Na głównej scenie występują dzieci, prezentujące tańce ludowe w strojach narodowych oraz wszystkie grupy taneczne, które wezmą udział w paradzie. Na miejscach honorowych zasiadają najważniejsi goście – przedstawiciele różnych szkół buddyjskich z całego świata. Wszyscy goście ubrani są w swoje odświętne szaty buddyjskie, charakterystyczne dla krajów, z których przyjechali. Byli tu zatem przedstawiciele m.in. z Wietnamu, Tajlandii, Myanmar, Mongolii, Sri Lanki, Chin i z Nepalu.

Na stadionie zasiadają również wszyscy ci, którzy związani są z poszczególnymi świątyniami i szkołami buddyjskimi. Są to świeccy wyznawcy buddyzmu, jednak ubrani w odświętne stroje. Wiele kobiet ubranych było tego dnia w tradycyjne koreańskie stroje hanbok.

Wszyscy znajdujący się na stadionie mają ze sobą małe papierowe latarnie, charakterystyczne dla szkoły, którą reprezentują. Wszystkie te latarnie będą również zaprezentowane podczas uroczystej parady.

W trakcie przygotowań, na scenie pojawiają się moderatorzy zabawy i uczą wszystkich tańców ludowych. Nauka odbywa się przy dźwiękach głośnej muzyki i śpiewie tłumu. Euforia radości – tańczą i świetnie bawią się wszyscy zgromadzeni na stadionie – również tacy goście ja my.

Tak, na stadion może wejść każdy. Nie obowiązują tu bilety wstępu czy zaproszenia. Można usiąść w dowolnym miejscu, ale trzeba liczyć się z tym, że wokół was będą siedzieli ludzie w odświętnych strojach i z latarniami w dłoniach. Ważne jest, że nikomu nie przeszkadzają goście. My potraktowani byliśmy bardzo życzliwie, dostaliśmy podkładki do siedzenia na betonowych ławkach, zostaliśmy poczęstowani ciasteczkami i winogronami. W tracie próby tańców ludowych – poderwałam się z ławki i tańczyłam wraz z resztą stadionu. Niezwykłe przeżycie, niezwykłe wrażenia, niezapominania przygoda.

Przygotowania na stadionie zaczynają się o 16.30 i trwają 1,5 godziny.

Uroczysta parada

O godzinie 19.00 ze stadionu Uniwersytetu Dongguk wyrusza parada. Uczestnicy maszerują wzdłuż ulicy Jongno, a cały przemarsz trwa ok. 1,5 godziny. Tego dnia ulica Jongno od rana zamknięta jest dla ruchu. Z całej szerokości jezdni „odjeżdżają” przystanki autobusowe, latarnie i wszystkie stojące na środku drogi barierki drogowe. Trudno w to uwierzyć, ale przygotowanie ulicy na ten festiwal zajmuje tylko jeden dzień. Przystanki i latarnie stoją tam na specjalnych ruchomych wielkich platformach, które tego dnia zostają zabrane ze środka drogi i odstawione w bocznych ulicach.

Wzdłuż całej drogi, po obu jej stronach rozstawione są tysiące plastikowych krzesełek z oparciem. Zostają one ustawione w trzech rzędach i siada się na nich wg zasady: „kto pierwszy ten lepszy”. My zajęliśmy miejsca w pierwszym rzędzie na ok. godzinę przed rozpoczęciem parady.

Zanim zobaczyliśmy kolorowy tłum festiwalowiczów, najpierw dotarły do nas dzięki śpiewu, modlitewnych dzwonków i instrumentów muzycznych, które mieli ze sobą uczestnicy marszu.

Festiwal to wspaniałe wydarzenie kulturalne. Roześmiany i roztańczony tłum – pozytywni i uśmiechnięci ludzie. Przed naszymi oczami przeszło kilka tysięcy osób, ubranych w kolorowe stroje, niosących zapalone latarnie. Uczestnicy szli grupami, każda grupa reprezentowała swoją szkołę lub świątynię. Goście z zagranicy mieli również narodowe flagi.

Lampiony

Największe wrażanie zrobił jednak na nas pokaz wielkich, kolorowych lampionów. Niektóre z nich ciągnięte były na specjalnych platformach. Niektóre z nich niesione były na ramionach uczestników. Największe z nich były przewożone na specjalnie przygotowanych naczepach samochodowych. Lampiony były przepiękne a pojawienie się największych z nich wzbudzało zachwyt i wielkie owacje widzów.

Korea – lotus festiwal latarni, Korea Południowa festiwal, lampiony

Szczególne wrażenie zrobiły figury czterech niebiańskich strażników, najczęściej widywanych w bramach świątynnych.

Wielki podziw wzbudził również ruchomy smok, który zionął ogniem oraz przepiękny paw z rozłożonym ogonem, który migotał kolorowymi światełkami.

Pojawił się m.in. biały słoń, tygrysy, wielkie bębny oraz imponującej wielkości smocza łódź.

Korea – lotus festiwal latarni, Korea Południowa festiwal, lampiony

Wszyscy machali do nas z pozdrowieniami a my machaliśmy do nich. Moje blond włosy wyróżniały się na tle lokalnych mieszkańców, więc wiele osób pozdrawiało mnie popularnym w Korei gestem dłoni, oznaczającym miłość.

Kilka osób zatrzymało się przede mną i podarowało mi swoje latarnie, w kształcie kwiatu lotosu. To wspaniały i wzruszający gest. Na koniec dnia miałam trzy latarnie.

Zabawa po paradzie

Po przejściu parady wszyscy jej uczestnicy zbierają się na placu Gwanghwamun Plaza, przy stacji metra Jonggak (linia 1). Od godziny 21.30 do 23.00 trwa wielka miejska zabawa. Na ustawionej specjalnie na ten dzień scenie, występują artyści oraz ci sami moderatorzy zabawy, których wcześniej widzieliśmy podczas próby na stadionie.

Wreszcie miałam możliwość pokazać czego się tam nauczyłam podczas próby generalnej. Artyści na scenie grali i śpiewali te same piosenki, których tańczyć uczyłam się wcześniej na stadionie. Wreszcie mogłam poczuć energię miasta, pozytywne wibracje zgromadzonych wokół mnie ludzi i dziecięcą radość z tego, że znam kroki i mogę tańczyć z „lokalsami” 😊.

Wzdłuż ulicy Jonggak wystawione były wszystkie biorące udział w paradzie lampiony. Można było do każdego z nich podejść i zrobić zdjęcie. Wszystkie lampiony były przepięknie podświetlone dzięki czemu można było dostrzec najmniejsze szczegóły i docenić wysoki kunszt ich wykonania.

Na chwilę weszliśmy do świątyni Jogyessa, która tego wieczoru wyglądała oszałamiająco pięknie. Nad świątynią wisiał kolorowy dach utkany z tysiąca latarni. Wewnątrz panowała niesamowita atmosfera a odwiedzającym tego dnia świątynię, towarzyszyła zaduma, zachwyt i spokój.