Islandia plan podróży
„Islandia autorski plan podróży” to 15-dniowa wycieczka wokół wyspy. Na naszej trasie znalazły się zarówno najbardziej popularne atrakcje, jak i te, do których trafiają tylko najbardziej wytrwali turyści albo lokalni mieszkańcy.
Plan podróży napisałam w oparciu o polskie przewodniki, Islandzkie biura podróży i liczne blogi podróżnicze. Do kilku miejsc trafiliśmy przez przypadek, a o niektórych dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu.
Islandia – wstępny plan wycieczki i zmiany na ostatnią chwilę
Wycieczka na Islandię odbyła się w sierpniu 2020, w trakcie światowej pandemii. Zaplanowana na początku roku: wykupione bilety i zarezerwowane hotele były już w styczniu. Wtedy jeszcze nic nie zapowiadało, że będzie światowy „lock down”, zamknięte granice, odwołane loty i odwołane rezerwacje hotelowe. Plany mojej „pieczołowicie” przygotowanej wycieczki musiały zostać kilkakrotnie zrewidowane. Zmieniałam daty i miejsca wylotu, linie lotnicze, trasę podróży, rezerwacje. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy ta wycieczka dojdzie do realizacji, czy granice będą otwarte, czy na miejscu będzie konieczność odbycia kwarantanny.
Na kilka dni przed wylotem, po kupieniu biletów lotniczych po raz trzeci (poprzednie loty odwołane), Islandia wprowadziła nowe zasady dla turystów. Zniosła obowiązek kwarantanny, jeśli po przylocie przejdzie się przez badania na obecność wirusa.
Ostatecznie zdecydowaliśmy się pojechać. Liczyliśmy na to, że nie będzie tłumów turystów czy kolejek do popularnych atrakcji turystycznych. Mieliśmy nadzieję, na podróż w ciszy i z dużym dystansem społecznym – tak bardzo zalecanych przez WHO.
Okazało się, że nasze przypuszczenia się sprawdziły – na Islandii w tym roku niemal nie było turystów. Dostaliśmy szansę, na zobaczenie tego pięknego kraju bez pośpiechu i tłumów. Mieliśmy możliwość spędzić ten czas w otoczeniu cudów natury, zapierających dech w piersiach widoków i wśród zwierząt.
Islandia autorski plan podróży (15 dni, 14 nocy)
Mapa Islandii oraz zaznaczone miejsce z całej naszej podróży
Przylot, testy i wynajem auta
Przylatujemy na Islandię w godzinach popołudniowych. Na lotnisku musimy przejść przez obowiązkowe testy na Covid-19. Oczekiwanie w kolejce na badania zajmuje nam ok. 1 godziny. Jest 10 stanowisk, w których lekarze pobierają próbki od wszystkich pasażerów naszego samolotu. Trafiam na lekarza z Polski, który stara się jak może, żeby badanie przebiegło sprawnie i bezboleśnie – co bardzo doceniam.
Na zewnątrz lotniska czeka już na nas firma, w której wynajęliśmy auto. Jedziemy z nimi do Keflavik, gdzie znajdują się wypożyczalnie samochodów kilku firm. Odbieramy nasze auto, ładujemy do środka walizki i jedziemy do hotelu. Zostajemy tego dnia w Keflavik, czekając na wyniki testów.

Jeszcze przed zachodem słońca mamy czas na spacer wokół małego portu oraz wzdłuż wybrzeża.
Nocleg: Hotel Duus by Keflavik Airport, Keflavik
Półwysep Reykjanes
Keflavik, jaskinia trolla, Stekkjarkot, Muzeum Wikingów, latarnia morska Reykjanesta, klify Valahnúkamöl, Gardur
⇒Trasa: Keflavik – Reykjanesta – Gardur
Dzień wita nas gęstą mgłą i deszczem. Rano SMS-em dostajemy informację o negatywnych wynikach naszych badań na koronawirusa. Wirusa nie stwierdzono, możemy jechać dalej.
Zaczynamy zwiedzanie od wizyty w jaskini trolla – Skessa, który mieszka po drugiej stronie małego portu, niedaleko hotelu Duus. Następnie jedziemy do miejsca, w którym stoją urocze domki Stekkjarkot zbudowane w latach 1855 – 1924. Ich dachy pokryte są darnią.

Niedaleko znajduje się również Muzeum Wikingów – Viking World, w którym spędzamy niemal trzy godziny. Główną atrakcją muzeum jest replika statku wikingów w skali 1:1– Islendingur.

Po południu jedziemy obejrzeć latarnię morską Reykjanesta oraz znajdujące się nieopodal wspaniałe klify nad oceanem – Valahnúkamöl.
W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze w miejscu, w którym stykają się dwie płyty tektoniczne: euroazjatycka i północnoamerykańska. Kanion, który wskazuje miejsce odsuwających się od siebie płyt, oznaczony jest 18-metrowym mostem, na którym oczywiście trzeba zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Na koniec dnia jedziemy do Gardur, gdzie na cyplu Gardskaga znajdują się dwie latarnie morskie oraz wraki kutrów rybackich.
Nocleg: hotel Lighthouse-Inn, Gardur
Blue Lagoon, Pola geotermalne Krysuvik, Reykjavik⇒Trasa: Gardur – Reykjavik
Ten dzień znowu zaczyna się od ulewnego deszczu, zimnych porywów wiatru i gęstej mgły. Jedziemy z Gardur do Reykjaviku, ale po drodze odwiedzamy kilka ciekawych miejsc.
Zaczynamy od wizyty w Blue Lagoon, ale w tej części, która jest niekomercyjna. Nasze początkowe plany dotyczące odpoczynku w SPA Błękitna Laguna, musieliśmy anulować, ponieważ nieustający wiatr, zimno i deszcz, nie zachęcały tego dnia do kąpieli.

Następnie jedziemy obejrzeć klify nad oceanem – Krysuvikurberg Clifs.

Do Reykjaviku jedziemy drogą 42, która jest bardzo malownicza i „wymusza” postój na każdym parkingu przy drodze. Uważam, że przejazd tą drogą to atrakcja sama w sobie ♥!

Na trasie jest jeszcze postój przy polu geotermalnym: Geothermal area Krýsuvík. W tym miejscu po raz pierwszy cieszę się z deszczu, dzięki któremu wszechobecny zapach siarki („zgniłych jaj”) nie jest aż tak intensywny – i zakrywając szczelnie nos – da się oddychać.

ReYkJaVik
Po południu przyjeżdżamy do Reykjaviku i udajemy się na spacer po mieście. Nadal pada deszcz, więc staramy się zrobić tą trasę w miarę szybko. Zwiedzamy: kościół Hallgrimskirkja, spacerujemy popularną wśród turystów ulicą – Laugavegur i idziemy obejrzeć ratusz miejski położony nad jeziorem. Następnie zwiedzamy Stary Port oraz wspaniały i bardzo nowoczesny budynek Harpa, w którym znajdują się m.in. sala koncertowa i filharmonia.

W drodze powrotnej do hotelu, idziemy wzdłuż nabrzeża, na którym stoi rzeźba Sun Voyager.

Nocleg: Hotel Klettur, Reykjavik(2 noce)
Dodatkowe informacje: do Rekjaviku można dostać się autobusem Flixbus, który wozi pasażerów między lotniskiem Keflavik i centrum miasta Reykjavik, a podróż trwa 45 minut. Autobusy odjeżdżają z lotniska Keflavik przez cały tydzień, od poniedziałku do niedzieli w godzinach 9.00- 17.00. W Reykjaviku, autobusy odjeżdżają z terminalu Reykjavík BSÍ Bus, od poniedziałku do soboty w godzinach 4.30 – 14.30. Bilet w jedną stronę w cenie ok. 120 zł ( 25 Euro). Bilety można zarezerwować tutaj: transfer autobusem z lotniska KEF do Reykjaviku Islandia*.
Flybus Ticket for Keflavik International Airport (KEF) to Reykjavik
Islandia Zachodnia
Golden Circle, Park Narodowy Þingvellir, muzeum Perlan – Cuda Islandii
⇒Trasa: Reykjavik- Pingvellir – Reykjavik
Ten dzień po raz kolejny zaczyna się ulewnym deszczem i bardzo zimnym wiatrem. Pomimo tego, postanawiamy realizować nasz plan zwiedzania, gdyż wiemy, że nie będzie już możliwości wrócenia do tych miejsc, kiedy indziej.
Na pół dnia jedziemy do Parku Narodowego Þingvellir, który jest częścią Golden Circle, czyli jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji przez turystów. Od roku 2004, park jest również wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Spędzamy tam ok. 3 godziny, ale gdyby pogoda była ładniejsza warto zostać tam na dłużej.
Po południu postanawiamy gdzieś się ogrzać i odwiedzić miejsce „pod dachem”, z dala od deszczu. Wpada nam w ręce ulotka reklamowa Muzeum „Perlan – Cuda Islandii” (Perlan – Wonders of Iceland), w Reykjaviku. Jedziemy tam i spędzamy w nim resztę popołudnia. Zwiedzamy m.in.: jaskinię lodową, w której jest temperatura -5 stopni, a w Planetarium z obrotowym dachem, oglądamy film o Zorzy Polarnej.
Reykjavik
Golden Circle, Geysir, wodospad Gulfos, gospodarstwo Friðheimar, krater Kerid
⇒Trasa: Reykjavik- Selfos
Ten dzień zaczyna się bez deszczu, a przez chmury zaczynają przedzierać się pierwsze promienie słońca. Zapowiada się miły dzień. Wyjeżdżamy z Reykjaviku i jedziemy zobaczyć kolejne dwie atrakcje wchodzące w skład Golden Circle. Pierwszą z nich jest Pole geotermalne Laugarvatin. Na jego terenie znajdują się gejzery strzelające gorącą wodą na wysokość nawet do 35 metrów. Jest tam również Geysir – pierwszy gejzer, od którego wszystkie inne wzięły nazwę – niestety już nieczynny.
Następnie jedziemy obejrzeć drugą ważną atrakcję: wodospad Gulfos, nazywany również „Złotym Wodospadem”.
Na lunch jedziemy do gospodarstwa Friðheimar, gdzie znajduje się farma pomidorów. W jednej ze szklarni jest restauracja serwująca wyśmienite dania z pomidorów (w tym mule w pomidorach, piwo z pomidorów oraz sernik z dżemem pomidorowym!).
Na koniec dnia jedziemy zobaczyć Krater Kerið, na którego dnie znajduje się małe jezioro. Krater można obejść na około i zejść na dół do lustra wody.
Nocleg: Hotel Selfos, Selfos
Islandia Południowa
Wodospady Seljalandsfoss i Gljufurarfoss, Czarna Plaża Reynisfjara, lodowiec Jokulsarlon
⇒Trasa: Selfos – Reynisfjara – Jokulsarlon – Hofn
Dzień zaczyna się od ciemnych i nisko wiszących gęstych chmur. Po południu planujemy popłynąć łodzią na lodowiec, więc przez cały dzień bacznie przyglądamy się pogodzie, mając nadzieję, że się nie rozpada.
Zaczynamy zwiedzanie od dwóch wspaniały wodospadów. Pierwszy z nich to wodospad Seljalandsfoss, który ma 65 m wysokości, i można go obejść na około.
Drugi wodospad, jest 500 metrów dalej i nazywa się Gljufurarfoss. Żeby go obejrzeć z bliska, trzeba przejść przez wąską szczelinę w skale i przez kamienie rozrzucone w wartkim strumieniu, gdzie istnieje duże ryzyko wpadnięcia do wody (co mi osobiście skutecznie się udało). Wodospad ma ponad 40 metrów wysokości i znajduje się pod ochroną jako pomnik przyrody.

Następnie jedziemy obejrzeć Czarną Plażę – Reynisfjara oraz monumentalne bazaltowe klify.
Lodowiec Jokulsarlon

Po południu mamy wykupioną wycieczkę statkiem po jeziorze, wokół lodowca Jokulsarlon. Stawiamy się na miejscu 30 minut przed czasem i przebieramy się w ocieplane kombinezony. Z całą grupą jedziemy busem na plażę, na której czekają na nas zacumowane na brzegu łodzie. Zza chmur wychodzi słońce a niebo się przejaśnia. Mamy szczęście, bo warunki do pływania po jeziorze są idealne.
Pływanie po wodach wokół lodowca trwa 1 godzinę. Przewodnik przybliża nam wiedzę o lodowcu i odpowiada na liczne pytania. Tłumaczy nam, dlaczego lód jest niebieski i pokazuje miejsca, w których lodowiec odrywa się od brzegu i z hukiem wpada do jeziora. W niedalekiej odległości od łodzi, kilka razy pokazują nam się foki.
Pływanie wokół lodowca to nasze najwspanialsze doświadczenie z pobytu na Islandii. Jesteśmy przekonani, że na długo pozostanie ono w naszych sercach.
Po wycieczce idziemy jeszcze na plażę, na której leżą wielkie bryły lodu, mieniące się w słońcu niczym tafle szkła. Plaża nazywana jest Plażą Diamentową, a bryły lodu, które można dotknąć ręką robią na nas ogromne wrażenie.

Jedziemy cały czas drogą numer 1. Cała trasa od okolic Czarnej Plaży do Hofn jest po prostu przepiękna i bardzo malownicza. Z jednej strony są skały, lodowiec, góry, liczne wodospady – z drugiej strony drogi jest brzeg oceanu, klify, jeziora, rwące rzeki, kaskady wodne i mokradła.
Wieczorem jedziemy do małego portowego miasteczka Hofn, gdzie zostajemy na noc.
Nocleg: Hotel Edda, Höfn, (od Maja’23 hotel funkcjonuje pod nową nazwą) – Berjaya Höfn Hotel
Islandia Wschodnia
Hofn, Djupivogur, Gledivik, Egilsstadir
⇒Trasa: Hofn – Djupivogur – droga 939 – Egilsstaðir
Tego dnia na Islandii zaczyna się pierwszy dzień lata. Od rana jest ciepło a niebo ma czysty kolor błękitu. Rano zwiedzamy Hofn: port i malownicze centrum miasteczka.

































