Islandia – zimowy plan podróży, to gotowy plan na spędzenie intensywnych siedmiu dni na wyspie. Będzie zwiedzanie miasta Reykjavik oraz wizyta w SPA Błękitna Laguna. W planie znajdzie się czas na atrakcje Złotego Kręgu, na wodospady, klify, pola geotermalne i na kratery. Nie zabraknie również czasu na zobaczenie Czarnej Plaży, na Lagunę lodowcową i na Diamentową Plażę. Będzie krótka wizyta w Vik i możliwość kąpieli w najstarszym basenie na wyspie.
Ten plan podróży napisałam pod swoje oczekiwania i swoje możliwości finansowe. Podróż odbyła się w zimie, więc w moim opisie znajdzie się dużo nawiązań do zmiennych i trudnych warunków pogodowych. Będzie również czas na odpoczynek, na smaczne obiady i …. na zorzę polarną.
Dzień 1 – przylot na Islandię i nocleg w Reykjaviku
Na Islandię przylatujemy późnym popołudniem. Jest godzina 16:30, kiedy przed lotniskiem spotykamy się z firmą, od której wynajęliśmy samochód. To nasz drugi pobyt na Islandii i drugi raz, kiedy wynajmujemy samochód od tej samej firmy ICE POL. Zabierają nas do swojej siedziby w Keflavik, odbieramy tam auto, jedziemy na stację benzynową a potem prosto do Reykjaviku.
Droga na całej trasie jest biała, jest bardzo ślisko, na poboczu zalega gruba warstwa śniegu. Samochody wyposażone są w kolce, a na drodze wszyscy poruszają się ostrożnie, więc jazda w tych warunkach nie sprawia nam większych problemów. Bez większych przygód docieramy do celu.
Do hotelu przyjeżdżamy wieczorem. W mieście jest już ciemno. Jest druga połowa marca, a miasto przykryte jest grubą warstwą śniegu.
Przed hotelem brakuje wolnych miejsc parkingowych. Jest sobota wieczorem, więc zostawiamy auto na parkingu, który w tygodniu zajęty jest przez jakąś prywatną firmę. W weekend ten parking jest niemal pusty, dostępny. Duża ilość śniegu sprawia nam jednak kłopoty. Mamy problem z wjazdem na parking oraz z zaparkowaniem. Potem mamy również problem z dojściem z parkingu do chodnika, bo jest tak ślisko, że dużo wysiłku musimy włożyć w to, żeby się nie przewrócić.
Reykjavik – Zatoka Faxafloi
Po zameldowaniu w hotelu, idziemy zjeść kolację. Schodzimy drogą w dół miasta, w stronę Zatoki Faxafloi. Jest tam szeroka promenada i kilka restauracji. Na kolację zostajemy w Borg29. To Food Court, 8 małych restauracji w środku, kuchnia islandzka i międzynarodowa, można zjeść na miejscu i na wynos. Miejsce nowe na mapie Reykjaviku, chętnie odwiedzane przez mieszkańców, grupy znajomych i rodziny z dziećmi.
Po kolacji idziemy nad zatokę. Po drodze mijamy zabytkowy drewniany dom Hofdi, w którym w dniach 11-12 października 1986 roku, doszło do spotkania prezydentów Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa. W przeszłości Hofdi był również odwiedzany przez wiele znanych osobistości, w tym przez Winstona Churchilla oraz Marlenę Dietrich.

Na koniec dnia zostajemy pod rzeźbą Sun Voyager. Jest to rzeźba autorstwa Jóna Gunnara Árnasona, opisywana jako „łódź snów” lub „oda do Słońca”.

Na horyzoncie jeszcze widać końcówkę zachodu słońca, robimy szybko zdjęcia i zmarznięci wracamy do hotelu.

Przydatne linki
- 22 Hill Hotel-ALVA, Reykjavik
- Firma ICE POL- wynajem samochodu na Islandii jest godna zaufania i polecenia. Na Islandii działają od 2014 roku. Siedziba firmy znajduje się w Reykjanesbaer (Keflavik), tylko kilka kilometrów od lotniska, z którego odbierają klientów na życzenie, o każdej porze. Dostarczają również auto do umówionej lokalizacji.
- Dom Hofdi – więcej informacji o jego historii można znaleźć na stronie icelandtravel.is_Hofdi House
- Food Court Borg 29. Warto tam przyjść na lunch lub na kolację, modne miejsce na mapie Reykjaviku Restauracja Borg29.
Dzień 2 – atrakcje Złotego Kręgu w zimowej odsłonie
Park Narodowy Pingvellir
Jest zimno, od rana pada gęsty śnieg. Tego dnia mamy zaplanowane odwiedzenie atrakcji Złotego Kręgu: Park Narodowy Pingvellir, Geysir oraz wodospad Gulfos. Mimo złych warunków, droga nr 36 prowadząca do Parku Narodowego Pingvellir jest otwarta. Odkopujemy samochód spod dużej warstwy śniegu i wyruszamy w drogę.

W parku jest niewielu turystów, na parkingu wiele wolnych miejsc. W informacji turystycznej jest automat, w którym opłacamy parking. Szczelnie ubrani wychodzimy na zewnątrz. Wszędzie leży gruba warstwa śniegu, jest pięknie – więc nie możemy się doczekać, żeby przejść się przez park. Już na początku drogi, szybko orientujemy się, że przejście przez park i dojście do wodospadu, wymaga wspomagania pod butami. Wyciągamy raczki z plecaków, szybko zakładamy je na buty i dziarskim krokiem ruszymy w dół doliny – szczeliną Almannagja.

Z raczkami na butach droga dla nas jest dość łatwa do przejścia. Na trasie mijamy jednak wiele osób, które w sportowych butach stoją na środku drogi nie mogąc wejść / zejść po schodach, lub pokonać małego wzniesienia.

Dochodzimy do wodospadu Oxararfoss, który w śnieżno-lodowej odsłonie wygląda bajecznie. Częściowo zamarznięty, otulony śniegiem, wokół leżą wielkie zamarznięte bryły lodu. Jest zimno, a lodowata mgiełka unosząca się nad wodospadem sprawia, że odczuwamy niską temperaturę ze zdwojoną siłą.
Ruszamy na szybki spacer po parku.
Poranny śnieg zamienił się już w marznący i ulewny deszcz, więc chodzenie po parku robi się mało przyjemne. Wracamy do samochodu i jedziemy zobaczyć Geysir w jego zimowej odsłonie.
Þingvellir GPS Points N64° 14′ 49.058″ W21° 7′ 28.372″
Geysir

Na parkingu jest wiele wolnych miejsc. W drodze z Parku Pivgvellir, deszcz nabrał na sile. Lało! Wiatr był tak silny, że nie można było otworzyć drzwi od samochodu. Zbieramy się na odwagę i wychodzimy z auta. Idziemy pod Geysir – słynne gorące źródło w geotermalnym obszarze doliny Haukadalur. Na terenie geotermalnego parku oglądamy fumarole, nad którymi unosi się gorąca para. Połączenie gorącej pary ze śniegiem i deszczem wygląda bardzo ciekawie.

Jest jednak bardzo zimno, leje deszcz, wieje wiatr – nie czekamy na wybuch gejzeru, zwłaszcza że widzieliśmy go już wcześniej podczas naszej letniej wizyty.

Wracamy na parking. Odwiedzamy jeszcze centrum Informacji Turystycznej, w którym można zjeść coś ciepłego, wypić kawę/ herbatę, kupić pamiątki, skorzystać z toalety. Korzystamy z tego, że w tym miejscu można miło spędzić czas, ogrzać się i lekko podsuszyć przed dalszą podróżą.
Decydujemy, że ze względu na paskudną pogodę, tego dnia nie jedziemy już do wodospadu Gulfos. Zobaczymy go innego dnia. Wracamy do samochodu, jedziemy do hotelu w Reykjaviku. Do końca dnia już z niego nie wychodzimy, bo nasze kurtki i buty są nadal kompletnie mokre. Kolacja z hotelu.
Więcej o atrakcjach Złotego Kręgu można przeczytać w moim poście: Złoty Krąg – największa atrakcja Islandii
Geysir Geothermal area GPS Points N64° 18′ 49.512″ W20° 17′ 58.160″
Przydatne linki
- Parkingi na Islandii płatność on-line
- Wszystko o parkingach na terenie Parku Pingvellir
- Mapa szlaków turystycznych Parku Pingvellir
- Strona internetowa Parku Pingvellir
Dzień 3 – cały dzień w Reykjaviku
Niedziela to idealny dzień na zwiedzanie Reykjaviku, jeśli w kilka miejsc chcecie podjechać samochodem, bo tego dnia nie obwiązują strefy płatnego parkowania. W niedzielę, można zaparkować, gdzie nam się podoba. Pogoda tego dnia jest ładna, chodzimy więc po mieście od rana do zachodu słońca. Przygotowałam na ten dzień własnoręcznie przygotowany plan zwiedzania.
1-dniowy plan zwiedzania Reykjaviku. Na trasie dziesięć atrakcji, w tym krótki przystanek na lunch i jedna atrakcja „extra” poza miastem.
- ulica Laugavegur i Tęczowa ulica
- kościół Hallgrimskirja
- Jezioro Tjornin
- Ratusz miejski
- Siedziba parlamentu
- Stary Port „Old Harbor”
- Najlepsze hot dogi w mieście – Bæjarins Beztu
- Islandzie Muzeum Falleologiczne
- Harpa Sala Koncertowa oraz Centrum Konferencyjne
- Solfar – rzeźba Sun Voyager
- dla chętnych: latarnia morska Grótta
Ulica Laugavegur i Tęczowa ulica
Laugavegur to jedna z najstarszych ulic w Reykjavíku. Jej nazwę można tłumaczyć jako „Droga gorących źródeł”, ponieważ biegła wzdłuż obszaru, na którym kobiety robiły pranie w gorących źródłach. Ulica zbudowana w 1885 roku. Znajduje się tu wiele sklepów, restauracji i barów, które zaspokoją różne gusta. Liczne butiki, second-handy, sklepy z wyrobami pochodzącymi od lokalnych producentów, sklepy z tanimi pamiątkami dla turystów. Są galerie sztuki oraz sklepy z biżuterią. Bary, restauracje, kawiarenki. Wzdłuż ulicy znajdują się ciekawe budynki. Przykładem najstarszego drewnianego domu jest ten pod numerem 21, pochodzący z roku 1884. Dom pod numerem 32, z roku 1904 – reprezentuje styl górski. W pobliżu znajduje się również szereg typowych betonowych budynków pochodzących z lat 20 ubiegłego wieku.
Rosnące zainteresowanie Islandią wśród turystów sprawia, że ulica i jej najbliższa okolica cały czas się zmienia. Powstają tu również coraz liczniejsze hoteliki i miejsca noclegowe.
Na końcu drogi, za restauracją Selva, po skręceniu w lewo, dojdzie się do Tęczowej ulicy. To jenda z najpopularniejszych ulic w mieście, najcześciej odwiedzanych i fotografowanych przez turystów. Tęczowa ulica w Reykjavíku to znak radości i wsparcia dla różnorodności. Inicjatywa jest organizowana przez miasto Reykjavík we współpracy z Reykjavík Pride.

Kościół Hallgrimskirja
Jest to drugi pod względem wysokości budynek na Islandii, a na jego wieży znajduje się punkt widokowy. Hallgrímskirkja ma 74,5 metrów wysokości i nosi imię islandzkiego poety i duchownego luterańskiego Hallgrímura Péturssona. Kościół powstawał przez ponad 40 lat, w okresie 1945-86. Dzisiaj uznawany jest za symbol miasta i najbardziej charakterystyczny punkt orientacyjny w stolicy.

Kościół czynny jest codziennie. Od poniedziałku do soboty w godzinach 11.00- 16.00, w niedziele między 10.00 a 16.00. Bilet na windę i taras widokowy kościoła 1000 ISK (ok. 30 zł). Więcej informacji można znaleźć na stronie kościoła Hallgrímskirkja.
Jezioro Tjornin
Śródmieście Reykjaviku usytuowane jest w północnej części miasta, a jego charakterystycznym punktem jest jezioro Tjörnin. Miejsce to jest chętnie odwiedzane przez lokalnych mieszkańców, ze względu na liczne (ok. 50) gatunki ptaków zamieszkujących jezioro.
Nieopodal znajduje się lotnisko krajowe w Reykjaviku, a jeden z pasów podchodzenia samolotów do lądowania przebiega właśnie nad taflą jeziora. W zimie jezioro jest częściowo zamarznięte, a wszystkie mieszkające tu kaczki i łabędzie gromadzą się w miejscu, w którym jezioro nie zamarza, tuż przy mostku prowadzącym do ratusza. Gromadzą się tam tłumnie mieszkańcy miasta, którzy w zimie chętnie dokarmiają ptaki chlebem i (coraz częściej) ziarnami.
Ratusz miejski
Nad brzegiem jeziora stoi Ratusz miejski. Budowla jest postmodernistyczna, nowoczesna – wybudowana z betonu, szkła i lawy.
W budynku znajduje się ogromna mapa 3D Islandii. Model wykonany jest w skali 1:50 000, ale skala wysokości jest podwójna i wynosi 1:25 000. Całkowita powierzchnia modelu to ponad 76 mkw. Wewnątrz budynku znajduje się również kawiarnia.

Przed wejściem do Urzędu Miasta stoi ciekawy pomnik. Symbolizuje on urzędnika miejskiego przytłoczonego odpowiedzialnością i mnogością obowiązków.

Więcej o wydarzeniach w ratuszu można przeczytać tutaj: oficjalna strona miasta Reykjavik_reykjavik.is
Budynek siedziby parlamentu
Nieopodal znajduje się neoklasyczny budynek siedziby parlamentu Islandii „Alþingishúsið”, oddany do użytku w roku 1881. Tuż obok niego znajduje się luterańska katedra Dómkirkjan wzniesiona w XVIII wieku.

Old Harbour
Stary Port to miejsce warte odwiedzenia nie tylko dla miłośników starych kutrów i trawlerów, ale również dla miłośników owoców morza.

Znajduje się tu wiele barów i restauracji, pod drzwiami których często stoją kolejki. Tutaj mają również siedziby firmy oferujące różne wycieczki statkiem po zatoce (np. polowanie na Zorzę Polarną, czy wyprawa na wieloryby i orki).
Najlepsze hot-dogi w mieście – Bæjarins Beztu
W trakcie zwiedzania miasta, nie można zapomnieć o jedzeniu. Na obiad oczywiście warto wejść do restauracji i ogrzać się w jej wnętrzu. Na małe „co nieco”, warto zajrzeć do najpopularniejszej w Reykjaviku budki z hot dogami.

Bejarins beztu (The Town’s Best Hot Dogs) – „Najlepsze hot dogi” w mieście, to sieć budek z hot-dogami rozsiana po Reykjaviku. Sieć działa nieprzerwanie od 1937 roku, kiedy to pierwsze stoisko powstało na ulicy Austurstræti w samym centrum miasta. Założył je wówczas dziadek obecnego właściciela, Guðrún Kristmundsdóttir. W latach sześćdziesiątych XX wieku przeniósł stoisko naprzeciwko sali koncertowej Harpa, gdzie do dziś stoi obecna flagowa budka.
W sierpniu 2004 r. stoisko odwiedził były prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton podczas wizyty w Islandii na konferencji UNICEF. Wizyta ta wpłynęła na popularność tego stoiska, ponieważ zaczęto wymieniać jego nazwę w przewodnikach turystycznych po Islandii. Dwa lata później, w sierpniu 2006 roku, brytyjska gazeta The Guardian uznała Bæjarins Beztu za najlepsze stoisko z hot dogami w Europie.

W roku 2022 hot dogi były w cenie 600 KR (ok. 18,5 zł). Czy warte są swojej ceny? Sami musicie to ocenić.
Islandzkie Muzeum Fallologiczne (muzeum penisa)
Muzeum Fallologiczne, to jedyne tego rodzaju muzeum na świecie! W tym małym pomieszczeniu zwiedzający mogą obejrzeć penisy ssaków – jest ich w muzeum ok. 280 sztuk. Największą atrakcją jest penis wieloryba oraz niedźwiedzia polarnego. Penis należący do kaszalota waży „jedynie” 70 kg i ma 170 cm długości. Najmniejszy penis należy do chomika i mierzy jedynie 2 milimetry (ogląda się go przez szkło powiększające). To muzeum to wspaniała atrakcja. Wystawa przygotowana jest z pomysłem, ułożona chronologicznie, jest interaktywna i bardzo ciekawa. Niektóre sekcje przygotowane są z przymrużeniem oka i z dużym poczuciem humoru (jak np. wystawa poświęcona postaciom z lokalnych legend).
























