Kraina maskonurów – wschodnia Islandia

Wschodnia Islandia to zdecydowanie jeden z najrzadziej odwiedzanych przez turystów regionów wyspy. Wydaje się przez to nieco zapomniany, z jakiegoś powodu pominięty, nie atrakcyjny. Prawda jest jednak taka, że wschodnia Islandia ma wiele do zaoferowania. Można tu zobaczyć między innymi malownicze fiordy, zapierające dech w piersiach widoki czy setki wodospadów. To właśnie tutaj znajduje się najdłuższe jezioro Islandii, w którym podobno żyje „siostra” potwora z Loch Ness. Jest tu również największy na wyspie las.

Wschodnia Islandia, to nie tylko fantastyczna flora, ale i ciekawa fauna. Można bowiem spotkać tu nie tylko stada owiec, ale również maskonury i renifery. Warto również dodać, że panuje tu najłagodniejszy na Islandii klimat, a w lato potrafi być nawet kilka bardzo ciepłych dni, co na tle reszty wyspy – jest wyjątkiem. To również region, na którym trzęsienia ziemi są rzadsze niż w pozostałych częściach kraju.

Wschodnia Islandia – na północ od Hofn

Hofn – droga krajowa nr 1 – Djupivogur – Gledivik – droga 939 – Egilsstadir

Wschodnia Islandia zaczyna się od miasteczka Hofn. Dalej droga krajowa nr 1  wiedzie na północ wysypy. Trasa z Hofn prowadzi wzdłuż linii brzegowej oceanu. Warto nie spieszyć się na tej drodze, ponieważ widoki są naprawdę fantastyczne. Na trasie znajduje się kilka małych zatoczek, w których można zaparkować auto i pozachwycać się widokami. Warto również zatrzymać się w kilku małych miasteczkach mijanych po drodze.

Djupivogur

Djupivogur to mała, ale bardzo malownicza osada, położona między dwoma fiordami. Znajduje się tu jeden z ważniejszych na wyspie portów rybackich oraz jeden z najstarszych portów handlowych Islandii. Ten w Djupivogur istnieje od XVI wieku.

Wschodnia Islandia, Djupivogur
Wschodnia Islandia, Djupivogur

Uwagę przyciągają również stare, zabytkowe domy. Najstarszy z nich (w kolorze czerwonym) pochodzi z roku 1780, a kolejny (w kolorze czarnym) z roku 1848. W jednym z nich znajduje się małe muzeum oraz restauracja.

Wschodnia Islandia, Djupivogur
Wschodnia Islandia, Djupivogur

W roku 2013 Djupivogur dołączył do wąskiego grona miast Cittaslow, czyli do Międzynarodowej Sieci Miast Dobrego Życia. Mieszkańcy Djupivogur przywiązują szczególną uwagę do ochrony środowiska naturalnego, do promocji lokalnych produktów oraz do poprawy jakości życia.

Warto zatrzymać się tu na lunch. Restauracja w hotelu Framtid, gwarantuje nie tylko stolik z widokiem na zatokę i góry, ale również smaczne, lokalne przysmaki.

Islandia, Djupivogur
Djupivogur, hotel Framtid

Wyjeżdżając z miasteczka, warto zwrócić uwagę na górę w idealnym kształcie piramidy (1069 m n.p.m.), która jest symbolem Djupivogur.

Wschodnia Islandia, Djupivogur
Góra w idealnym kształcie piramidy – symbol Djupivogur

Gledivik

Kilka kilometrów za miasteczkiem Djupivogur, warto zatrzymać się w małej wiosce Gledivik, nazywanej potocznie „Merry Bay”. Znajduje się tu ciekawy przykład współczesnej sztuki. Granitowa rzeźba „The Eggs of Merry Bay”, autorstwa Sigurda Gudmundssona przedstawia 34 jajka ptaków, które gniazdują na Islandii. Jedno z jaj wyróżnia się innym kolorem i symbolizuje ptaka o nazwie nur rdzawoszyi, uznawanego za ornitologiczny symbol Djupivogur. To bardzo ciekawa atrakcja turystyczna.

Droga 939 – „ukryty skarb”

Jeśli macie czas i nigdzie nie musicie dojechać na konkretną godzinę, warto zjechać z głównej drogi nr 1, na lokalną drogę 939. To wariant trasy, który sprawi wam miłą niespodziankę. Nie znajdziecie opisu tej trasy w przewodnikach turystycznych, a mimo to uważam, że warto się nią przejechać. Wschodnia Islandia oferuje wiele takich ciekawych szlaków – jeśli dojedziecie w te regiony warto zostać tu na dłużej.

Wschodnia Islandia, droga 939
Wschodnia Islandia, droga 939

Droga 939 to trasa szutrowa i mocno wyboista, do przejechania tylko przez samochody z napędem na 4 koła. Trasa ma ok. 30 km długości. Wjeżdża się na czubek pasma górskiego, na wysokość ok. 500 metrów n.p.m. To wspaniała trasa i zapierające dech w piersiach widoki. Po drodze można z bliska zobaczyć kilkanaście wodospadów, małe wartkie strumyki i stada owiec. Ta droga jest rzadko uczęszczana, więc jest duża szansa, że będziecie tam sami! Wszędzie panuje wspaniała cisza, a niebo z każdej strony sięga daleko, aż po horyzont.

Egilsstadir

Islandia Zachodnia ma tylko jedno duże miasto, Egilsstadir, które nieoficjalnie nazywane jest wschodnią stolicą. To niewielkie miasteczko w roku 2021 zamieszkiwało nieco ponad 2500 osób.

W mieście dobrze rozwinęło się rolnictwo i przemysł, a w ostatnich latach również turystyka. Dobrze rozwinięta jest również sieć handlowa ora baza noclegowa, w tym hotele, pola namiotowe i kempingi. W mieście znajduje się również duży basen oraz pole golfowe. Prężnie działa tu również kilka klubów: jazzowy, teatralny, studio operowe czy chór miejski.

Egilsstadir jest również dobrze skomunikowane z resztą kraju. Autobusem można stąd dojechać zarówno na północ wyspy (do Akureyri) jak i na zachód (do Reykjaviku). Znajduje się tu również lotnisko, które głównie obsługuje loty krajowe, jednak w sytuacjach awaryjnych jest lotniskiem zastępczym dla samolotów międzynarodowych.

Na dużą atrakcyjność tego miejsca wpływa jego ciekawe położenie na wschodnim brzegu jeziora Lagarfljot. Legenda głosi, że w wodach tego jeziora żyje potwór, siostra słynnego potwora z Loch Ness.

Islandia, Egilsstadir, jezioro Lagarfljot

 

W okolicy znajduje się wiele mniejszych rzek i strumieni, w których można łowić m.in. łososie i pstrągi. To sprawia, że Egilsstadir jest coraz chętniej odwiedzane przez turystów i miłośników wędkarstwa.

Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się największy w tej części Islandii kemping. Jego dużym atutem jest bardzo dobrze rozwinięte zaplecze sanitarne z dostępem do wspólnej kuchni oraz pralni. Z pralni mogą skorzystać również osoby nie mieszkające na kempingu. Wystarczy zabrać ze sobą garść monet potrzebnych na uruchomienie pralki i suszarki. Za pranie i za suszenie jest taka sama opłata. Za każdą usługę trzeba wrzucić do automatu równowartość 800 KR (ok. 25 PLN).

Kemping Egillstadir jest czynny przez cały rok. Więcej informacji o kempingu oraz o rezerwacji miejsca, można znaleźć na stronie campegilsstadir.

Wokół Jeziora Lagarfjlot

Egilsstadir – droga 931 – droga 910 – Hydroelektrownia – droga 923 – droga krajowa nr 1 – Egilsstadir

Zwiedzając wschodnią Islandię, warto wybrać się na przejażdżkę wokół jeziora Lagarfjlot. To wycieczka do przejechania w pół dnia (4-5 godzin). Zaczynając podróż z Egilsstadir, należy skręcić w drogę krajową 931.

Islandia Wschodnia

Okolice jeziora są bardzo malownicze, pozbawione miejskiej zabudowy, dość surowe przez co ciekawe i piękne.

Na trasie znajduje się również punkt informacji turystycznej, opisujący czas i okoliczności, w których potwór żyjący w jeziorze widziany był przez miejscowych.

Następnie trasa przebiega przez drogę 910. Tą drogą warto jechać wolno, bez pośpiechu, zwłaszcza że w okolicy „rządzą” owce, które często lubią spacerować środkiem drogi.

Po drodze liczne mniejsze i większe wodospady, rwące rzeczki, oraz niekończące się „pustkowie” z rozrzuconymi wielkimi głazami.

Wschodnia Islandia, droga 910
Islandia, droga 910

To miejsce ma nazwę Nordastafell i jest częścią historii opisanych w Islandzkiej Sadze.

Hydroelektrownia Kárahnjúkar

Islandia, elektrownia wodna - Kárahnjúkar
Islandia, elektrownia wodna – Kárahnjúkar

Kilkanaście kilometrów za jeziorem, dojeżdża się do miejsca, w którym znajduje się imponujących rozmiarów i bardzo nowoczesna elektrownia wodna – Kárahnjúkar Hydropower Plant. Nad brzegiem wielkiego zbiornika retencyjnego Halslon, stoi imponujących rozmiarów tama. Ma ona 730 metrów długości i niemal 200 metrów wysokości i jest największą tego typu budowlą w Europie. Elektrownia została oddana do użytku w roku 2009. Wybudowana została na potrzeby oddalonej o 75 km – największej w kraju huty aluminium. Huta należy do drugiego pod względem wielkości producenta aluminium na świecie – koncernu Alcoa Fjardaál.

To niesamowite osiągnięcie techniczne, które w doskonały sposób wykorzystuje odnawialne źródła energii. Projekt elektrowni był bardzo złożony i trudny do przeprowadzenia. Wymagał przegrodzenia pięcioma zaporami dwóch największych rzek wypływających z lodowca Vatnajökull oraz utworzenie trzech zbiorników wodnych. Woda ze zbiorników płynie tunelem wykutym w skale o długości 40 km. Na końcu tunelu woda opada w dół z wysokości 600 m, napędzając 6 wielkich turbin elektrycznych, umieszczonych wewnątrz góry Vaifjofssader. Przepływ wody wynosi 144 m³/s.

Tama oglądana z bliska robi ogromne wrażenie. Przez tamę można nie tylko przejechać samochodem, ale jest tam również bezpiecznie poprowadzona ścieżka spacerowa. Grzbietem tamy można przejść na całej jej długości. Całą konstrukcję można zatem obejrzeć z bliska, stojąc na jej szczycie. To bardzo ciekawe doświadczenie. Brak opłat, gdyż przejazd przez tamę jest częścią drogi krajowej 910, na której odbywa się normalny ruch drogowy.

Islandia, elektrownia wodna - Kárahnjúkar
Islandia, hydroelektrownia Kárahnjúkar

Po przejechaniu przez tamę, droga 910 robi się bardzo wymagająca – mocno szutrowa i wyboista. Warto mieć tu auto z mocnym silnikiem i napędem na 4 koła. Ten odcinek drogi pokonuje się wjeżdżając na szczyt pasma górskiego, na wysokości niemal 800 m n.p.m.

Dalej trasa prowadzi do drogi 923. Na tej drodze jest kilka miejsc, z których rozpościera się widok na przepiękne kaniony i wodospady.

Bazaltowy Kanion – Stuðlagil Canyon

Kanion Stuðlagil uznawany jest za „diament przyrody” wschodniej Islandii. Odkryty przez turystów został całkiem niedawno, bo dopiero w roku 2007, po wybudowaniu hydroelektrowni Kárahnjúkavirkjun. Polodowcowa rzeka, która kiedyś przepływała przez kanion, została przekierowana zaporą Kárahnjúkar, co wpłynęło na zmniejszenie poziomu wody i odsłonięcie bazaltowych ścian kanionu.

Uważa się, że na tym odcinku rzeki Stuðlagil, znajdują się największe na Islandii zbiory bazaltowych kolumn występujących na lądzie. Kanion ma 500 metrów długości, a po obu stronach rzeki znajdują się bazaltowe kolumny. Ich wysokość dochodzi nawet do 30 metrów. Kolor rzeki w kanionie różni się w zależności od pory roku. W okresie letnim ma ona odcienie koloru niebiesko-zielonego, jednak, kiedy zapora jest przepełniona oraz gdy topnieją śniegi, woda w kanionie przyjmuje barwy szarobrązowe.

Do kanionu prowadzi droga 923. Na obu krańcach kanionu znajdują się parkingi. Kanion można obejrzeć z obu brzegów rzeki oraz zejść do jego dna. Oglądanie kanionu od strony drogi 923, jest bardzo dogodne, bo na końcu ścieżki znajduje się taras widokowy, z którego rozpościera się widok na obie strony rzeki.

Można również obejrzeć kanion z drugiego brzegu rzeki, ale ta trasa wymaga długiego spaceru. Żeby dojść do miejsca, w którym znajdują się bazaltowe kolumny, od parkingu należy przejść ok. 5 km wzdłuż brzegu kanionu (w jedną stronę). Warto jednak skorzystać z tej opcji, bo po drugiej stronie rzeki jest znacznie mniej turystów i można zobaczyć to piękne miejsce z innej perspektywy niż pozostali turyści. Z tej strony możliwe jest również zejście na dno kanionu i kąpiel w rzece.

Poniżej mapa przedstawiająca szczegółowo rozmieszczenie obydwóch parkingów. Więcej informacji można znaleźć na dedykowanej stronie internetowej studlagil-canyon.

Wschodnia Islandia, kanion Studlagil
Image via: https://studlagil.is/location/

Kanion jest naprawdę zjawiskowy i warto go zobaczyć. Nawet przejeżdżając drogą krajową nr 1 – warto nadrobić drogę, bo nie ma wielu takich miejsc na Ziemi.

Wodospad Rjukandi

Wracając do Egilstadir drogą krajową nr 1, warto zatrzymać się przy kilku wodospadach. Jest ich tu naprawdę wiele. Niektóre z nich widać bezpośrednio z drogi. My zatrzymaliśmy się przy wodospadzie Rjukandi. Ma on 139 metrów wysokości i w dość łatwy sposób można dostać się na jego szczyt, gdyż wiedzie do niego wytyczona ścieżka.

Islandzka stolica maskonurów

Egilsstadir – droga 94 – Vatnsskard Storurd – Njardvik Screes – Borgarfjörður Eystri – Bakkagerði – Egilsstadir

Wschodnia Islandia to ulubione miejsce gniazdowania maskonurów – ptaków wodnych, które co roku składają na klifach jaja i wychowują swoje pisklaki. Zobaczenie tu tego ptaka to prawdziwa gratka, bo ten gatunek występuje tylko w kilku miejscach na świecie.

Maskonury zamieszkują wyspy, wybrzeża i wody północnego i środkowego Oceanu Arktycznego. Mimo licznej populacji ich gatunek narażony jest na wyginięcie. Dlatego populacja maskonurów na Islandii znajduje się pod ścisłą ochroną. Ptaki te można oglądać, ale z oddali lub ze specjalnie wybudowanych tarasów. Nie wolno jednak schodzić do miejsc, w których znajdują się ich gniazda.

Maskonury wzbudzają dużą sympatię, ze względu na swój zabawny i sympatyczny wygląd. Mały czerwony zakrzywiony dziób, duża okrągła głowa, biało-szare upierzenie i krótkie czerwone nóżki – ten ptak musi się podobać! Ciekawostka: naukowcy niedawno odkryli, że dziób maskonura jest fluorescencyjny, co podobno pomaga mu w nocnych połowach lub w okresie godów, kiedy chce się wyróżnić. Prawdziwy cudak 😊 Więcej informacji o tych ciekawych ptakach można znaleźć na stronie puffins.is

W okolicach Egilsstadir, maskonury najłatwiej zobaczyć na małej wyspie Hafnarholmi, na której gniazdują od maja do połowy sierpnia. Prowadzi tam droga nr 94. Po drodze mija się stada owiec, wysokie góry, zielone polany oraz przepiękne klify. Czas podróży z Egilsstadir to ok. 1 godzina w jedną stronę.

Droga nr 94 jest szutrowa i wiedzie przez szczyty gór. Wjeżdża się nią na wysokość ok. 500 metrów n.p.m. Po drodze warto zatrzymać się w miejscu, w którym znajduje się wspaniały punkt widokowy Vatnsskard – Storurd.

Islandia, Vatnsskard Storurd
punkt widokowy Vatnsskard Storurd

Z tego miejsca rozpościera się niesamowity widok na brzeg oceanu, góry oraz doliny. Polecam!

Na końcu drogi 94 jest malutka zatoka, port oraz wyspa Hafnarholmi. Na miejscu jest mały tarasach widokowy, z którego można podziwiać te niezwykle interesujące ptaki.

Borgarfjörður Eystri

W drodze powrotnej krótki przystanek w Borgarfjörður Eystri – nazywanym również Islandzką stolicą maskonurów. Ta malutka wioska zamieszkiwana jest przez ok. 100 osób i ma wiele do zaoferowania. Znajduje się tu m.in. mały port, z którego można wypłynąć łodzią do wysypy, na której gniazdują maskonury. Taka wyprawa daje możliwość obejrzenia maskonórów z bliska – z odległości nie większej niż 2 metry.

Islandia, Höfn Borgarfirð
Islandia, Höfn Borgarfirð

Borgarfjörður Eystri szczyci się również tym, że w tym regionie Islandii znajduje się najwięcej zamieszkanych elfickich osad oraz ogromną różnorodnością pieszych szlaków turystycznych.

Obszar ten szczyci się nie tylko spektakularnymi krajobrazami, ale także dobrym wyborem zakwaterowania i usług dostępnych w miasteczku Bakkagerði. Borgarfjörður Eystri, jest najbardziej na północ wysuniętym fiordem wschodnim Islandii. Od drogi krajowej nr 1 dzieli go jedynie godzina drogi, ale jest to miejsce bardzo rzadko odwiedzane przez turystów. To wpływa na jego wysoką atrakcyjność: brak tłumów, cisza, piękna przyroda i niesamowite widoki.

W miasteczku Bakkagerði znajduje się również mały kościół oraz uroczy domek z torfowym dachem porośniętym trawą – Lindarbakki Turf House.

Islandia, Borgarfjörður Eystri, Lindarbakki Turf House
Lindarbakki Turf House

Najstarsze części tego domku mają ponad 120 lat. Lindarbakki Turf House jest nadal zamieszkany i służy za domek letni. Od maja do sierpnia mieszka w nim ostatnia właścicielka, starsza Pani – Elísabet Sveinsdóttir, nazywana Stellą. Jak się zapuka do jej drzwi, to z chęcią pokazuje swój domek turystom.

Więcej o regionie Borgarfjörður Eystri, można przeczytać na stronie internetowej borgarfjordureystri.is.

Islandia, Höfn Borgarfirð
Höfn Borgarfirð

Njardvik Screes

Wschodnia Islandia, droga 94, Njardvik Screes
Islandia, droga 94, Njardvik Screes

Do Egilstaddir wracaliśmy w trakcie zachodu słońca. Droga nad brzegiem oceanu, zachodzące słońce, w tle góry i daleki horyzont – to niezapomniane wrażenia. Feerie przepięknych barw, pojedyncze promienia słońca rozproszone przez chmury, refleksy światła odbite w spokojnych wodach oceanu. Przepiękne widoki, magiczne chwile.

Wschodnia Islandia, droga 94, Njardvik Screes
Islandia, droga 94, Njardvik Screes

Duże wrażenie na tej trasie robi odcinek drogi 94, pomiędzy Njarðvík (Stórurð Trail Head) a Bakkagerði, nazywany Njardvik Screes. Ta wąska droga tuż nad brzegiem oceanu, oddana do użytku została w roku 1950. Wcześniej, ten odcinek drogi można było pokonać tylko pieszo lub konno. Droga była niebezpieczna, głównie ze względu na częste lawiny, osuwające się kamienie i grząską nawierzchnię pokrytą popiołem wulkanicznym. Droga ta była niebezpieczna również z innego powodu. W jaskini ukrytej w pobliskich górach mieszkał potwór o imieniu Naddi. Był to pół człowiek (od pasa w górę) i pół zwierzę (od pasa w dół).

Potwór napadał na podróżnych, rabował ich dobytek a niejednokrotnie również ich zabijał. Po wielu latach udręki – potwora udało się zgładzić miejscowemu rolnikowi, który zdołał wepchnąć go do oceanu.

Aby uczcić pamięć tych, którzy zginęli z ręki stwora – rolnik, który go zgładził postawił na drodze krzyż. W ten sposób złożył hołd poległym. Na krzyżu umieścił napis po łacinie: „Wy, którzy tu przechodzicie, padnijcie na kolana przed krzyżem w tym miejscu i pokornie okazujcie znak czci Chrystusa”. Legenda głosi, że pierwszy krzyż stanął w tym miejscu w roku 1306, ale nie ma jednoznacznych zapisów na ten temat.  Krzyż, który obecnie stoi na drodze został wzniesiony w roku 1954, czyli kilka lat po oddaniu drogi do użytku.

Na miejscu jest mała zatoczka, w której można zatrzymać samochód, aby w spokoju zachwycić się tym magicznym miejscem.

Islandia – pozostałe moje wpisy

Zapraszam również do zapoznania się z moimi pozostałymi wpisami na temat Islandii:

8 odpowiedzi na “Kraina maskonurów – wschodnia Islandia”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.